• Wpisów:10
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:5 dni temu
  • Licznik odwiedzin:1 090 / 33 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie było mnie tu bardzo dawno, chyba przyzwyczaiłam się do tego miejsca i niechce przestawać w nim funkcjonować. Ostatnio moje myśli krążą wokół wielu osób, pozatym tęsknie za wakacjami. Chciałabym wrócić do Grecji, gdzie czułam się taka lekka, gdzie nikt nie wymagał ode mnie, żebym jadła, nikt tego nie kontrolował i nie mówił mi ciągle, że nie jem. Przez to, że inni zmuszają mnie do jedzenia to naewet już tego nie liczę. Nie patrzę w lustro od 5 dni i się nie ważę bo wiem, że waga mnie nie okłamie a ja nie mogę dłużej patrzeć na ten tłuszcz, który widzę na każdym centymetrze ciała. Chciałabym móc siedzieć wiecznie na plaży i pić tanie wino, śmiać sie , rozmawiać i patrzeć na rozgwieżdżone niebo i słyszeć szum fal. Nie musieć martwić się nauką i obowiązkami oraz świadomością, że choćby niewiem co to i tak nic mi nie wyjdzie, i zawsze poniosę porażkę...
 

 
Dawno mnie tu nie było, musiałam przemyśleć kilka rzeczy. Jest dopiero październik, a ja już jestem wykończona i nie mam na nic siły. Gdybym mogła to nie wychodziłabym z mojego łóżka, leżałabym i czytała książkę albo oglądała seriale.Ostatnio czuje, że wszystko się wali i że nic niema sensu, nie chcę się uczyć, jeść, chcę tylko spać i spać.

Jedyne co mnie teraz pociesza to fakt, że troszkę schudłam moja waga to 47, małe zwycięstwo,a kolejny cel to 45. Czuje, że dam rade, że mi się uda. Ale boję się tego co będzie dalej, tego, że jak już schudnę to mogę przytyć. Wiem też, że ile bym nie schudła to i tak zawsze będę chciała zrzucić więcej, że żadna waga nie będzie mnie satysfakcjonowała ......



Boję się, ale to bardzo się boje...






  • awatar ` Niezależna od innych <3: A może spróbować sobie ustawić limit i trzymać się tej wagi. Nie wymagać mniejszej.
  • awatar Barba67: Nie masz siły, bo głodzisz swój organizm. Szkoda takich młodych dziewczyn, już z takimi problemami na początek drogi życiowej :(
  • awatar LazyCat: trzeba umieć powiedzieć sobie stop. Można być chudziutką i zdrową .-. Nie daj się sobie samej zatrzasnąć w pułapce .-.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jest mi dzisiaj tak strasznie zimno, nie miałam siły wstać, niewiem jak mi się to udało ale trzęsę się z zimna
  • awatar to the bones ♥: tez tak mialam puki co grzeje mnie tluszcz
  • awatar LazyCat: Może powinnaś zjeść coś z cukrem? Możliwe, że z braku cukru cię tak trzęsie .-.
  • awatar Ace: Dbaj o siebieproszę
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Przespałam prawie cały dzisiejszy dzień, nie poszłam przez to do szkoły, ale jakoś nie żałuje.To miejsce napawa mnie obrzydzeniem, wszyscy Ci fałszywi ludzie, którzy potrafią tylko wykorzystywać ludzi, przeraża mnie to, że takie osoby są częścią naszego świata. Nie mogę pogodzić się z tym, że oni są tak nie wrażliwi na innego człowieka, czy też na piękno.


Tęsknie za muzyką, grałam dziś na fortepianie, to cudowne, że kiedy gram i śpiewam to czuje się innym człowiekiem. Chciałabym, żeby moje życie tak wyglądało, żebym mogła robić to co kocham i nie zastanawiać się nad resztą, dawać ludziom szczęście tak jak mnie daje radość muzyka. Robić coś wielkiego, nie po to żeby być sławnym ale po to by nieść dobro innym, by pomagać tym co kocham najbardziej. Patrząc na otaczających mnie ludzi czuje wrogość i zło.Marzę o tym by żyć w moim idealnym świecie, gdzie niema tego okrucieństwa, gdzie sąsiad nie walczy z sąsiadem, a siostra nie krzywdzi brata.


Moja mama czepia się mnie, że nic nie jem, to niestety nie prawda

Bilans:
-płatki z mlekiem
- 3 małe wegetariańskie gołąbki
(nie podaję kcl bo moja mama kazała mi te gołąbki zjeść, a nwn ile mają kcl)

Macie może jakieś pomysły co zrobić, by mama nie zorientowała się, że nie jem? Denerwuje mnie to, że ciągle mnie pilnuje i mówi, że mam jeść.

Dzisiaj weszłam na wagę i mam mały sukces, waga zeszła do 47,5 pół kilo zwycięstwa, bardzo mnie to zmotywowało. Trzymajcie kciuki
  • awatar Ace: Polecam brudzenie talerzy i zostawianie ich wszędzie. Bilans jest malutki, trzymaj się.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Obudziłam się rano i odrazu mi się odechciało. Chodzenie do szkoly jest tak cholernie męczące, chciałabym się zaszyć pod moją kołdrą i spać. To byłoby spełnienie moich marzeń, żeby niczym się nie przejmować,tym czy przypadkiem nikt nie zobaczy pochlastanych rak czy nóg na wf-ie czy odrobiłam zadanie z matmy, czy tym ze jest kartkówka a ja niemiałam sily sie na nią nauczyć. Niemam sily juz walczyć, każdego dnia boje sie zawieść innych i mam takie totalne poczucie beznadziejności. Nigdy nie będę tak dobra jak chciałabym być.....
Chyba nie dam rady już dłużej żyć, ucieczka w milczenie jest moim jedynym wyjściem. Chciałabym umieć nic nie mówić, chować wszystkie swoje uczucia i emocje ale tak nie potrafię, chce milczeć i nie musieć już mówić o moich uczuciach bo i tak słowa nigdy nie oddadzą tego co czujemy.

Dzisiaj zjadłam na śniadanie pół banana ale wzięłam do szkoły jabłko jakbym nie dała rady wytrzymać.mam nadzieje, że uda mi się wytrzymać do wieczora.....
  • awatar LazyCat: kiedyś byłam tam gdzie ty teraz. Z pochlastanym ciałem, bez siły.. Wiem, że moje gadanie nic nie da i nie będę cię nawracać, ale chcę żebyś wiedziała - poza tym jest życie, lepsze życie, kiedy popuszczasz te wymagania wyidealizowane, przestajesz myśleć o innych.. I zajmuje to lata, ale.. Da się pokochać siebie i być szczęśliwym. Życzę Ci abyś dopięła swoich celów i była szczęśliwa i pełna życia <3
  • awatar Mel_ania: @Sakebi: wielkie dzięki n pewno wpadnę ale 12,5g zwykłego rafaella ma aż 78kcl
  • awatar Sakebi: To wegańskie rafaello jest bardzo zdrowe i nie ma tyle kalorii co zwykłe nawet. Za chwilę wstawię przepis,jeśli chcesz to wpadnij.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Czasami czuje, że osoby, które były dla mnie ważne tak strasznie zawodzą. Czemu jeżeli mówię, że to co pisze tutaj jest dla mnie odskocznią, że potrzebuje anonimowości, miejsca gdzie nikt mnie nie zna i gdzie mogę być sobą, to ludzie nie potrafią tego uszanować? Myślałam, że jest moją przyjaciółką, że mogę jej zaufać, ale nie mogę nikomu ufać...
Wzięła mój telefon i już wie,że tu piszę, bardzo się na tobie zawiodłam M, wiem, że to czytasz i chce żebyś wiedziała, że pogwałciłaś moją prywatność i mi z tym bardzo źle, nie spodziewałam się tego po tobie.
Wybieram samotność, bycie samej jest bezpieczne, bo nikt nie może mnie skrzywdzić.



Dzisiaj zjadłam pół bułki i trochę jajecznicy, nie jestem dzisiaj głodna.......
Poza tym skończyły mi się papierosy, nie paliłam od wczoraj, mój organizm domaga się nikotyny.

Marzę ciągle o tym aby on był przy mnie , aby leżał obok mnie, żebym czuła jego bliskość i zapach jego perfum, wtedy było dobrze, odkąd go niema nic niema dla mnie sensu. Mam wrażenie, że istnieje ale wcale nie żyje, to tak jakbym oglądała film,życie jest dla mnie jak taki film, obserwuje je z daleka ale nie biorę w nim udziału.Pragnę opowiadać mu o swoich snach, marzeniach i wątpliwościach, chce śpiewać mu o tym co do niego czuje leżąc w jego ramionach.Bardzo za nim tęsknie......










 

 
Dziękuje wam bardzo kochani za komentarze, to dla mnie wiele znaczy, że tu jesteście

Dzisiaj jest znacznie gorzej niż ostatnio, czuje, że te napady głodu są straszne, nie mogę znieść myśli że mogłam znowu przytyć. To okropne jak czujesz do siebie obrzydzenie i jedyne na co masz ochotę to siedzieć i wyć. Patrzenie w lustro wykańcza mnie psychicznie to uczucie jest okropne. Poza tym to takie dziwne,że po tylu dniach głodu znowu siedzisz z pełnym żołądkiem i jedyne co odczuwasz to okrutne poczucie winy. Chciałabym być tak piękna i chuda jak aniołki Victoria's Secret.........








 

 
Hej kochani,chciałabym się z wami podzielić moimi przemyśleniami odnośnie życia, nie wiem kto czyta moje wpisy i czy ktokolwiek je czyta, ale czy zastanawialiście się kiedyś nad bohaterami książek lub filmów? Chodzi mi oczywiście o ten gatunek filmów który zawsze kończy się happy endem, a bohaterowie mimo przeciwności losu i tak są razem. Czy myślicie, że te historie są wyssane z palca? czy może jest tam jednak coś prawdziwego? Czy miłość to nie uczucie, które Cie uskrzydla, ale z drugiej strony czyni z ciebie najsłabsze ogniwo? Łamie Cię we wszystkich aspektach, powoduje pustkę która jest później niemożliwa do zapełnieni? Boje się bycia złamaną i boję się dopuszczać do siebie ludzi, gdyż mam wrażenie, że zawsze jak komuś zaufam to on mnie łamie. Mam wrażenie, że moja dusza nie wytrzyma kolejnego pęknięcia.......




 

 
Czasem budzisz się rano i widzisz, że to niema sensu, że nic się nie układa i niema rzeczy która by Cię na tym świecie trzymała.Życie to notoryczne upadki ale bez względu na wszystko musisz ponieść się i iść dalej. Ja często nie potrafię isc dalej. Chciałabym kiedys po prostu zasnąć i już nigdy nie otworzyć oczu. To było by cudowne. Kocham spać bo wtedy kalorie się nie liczą niema na świecie rzeczy ktora byla by niemożliwa. We śnie wszystko jest możliwe.......
 

 
Najgorsze?Że życie jest piękne, że jest masa pięknych miejsc, zjawisk, przedmiotów czy ludzi. Że kocham fale na morzu,smak słonej morskiej wody i muszle na brzegu - ale mimo tych wszystkich rzeczy nie potrafię chcieć żyć. Najtrudniej jest wstać rano i czuć pustkę, że nie ma przy tobie nikogo kto chciałby posłuchać o twoich snach, marzeniach i uczuciach.W pewnym momencie uświadamiasz sobie, że naprawdę jesteś zerem, że twoja obecność po prostu nic nie znaczy, a ty jesteś zdana na samotność



Chce dążyć do perfekcji, być najlepszą wersją siebie. Być idealną córką, dziewczyną która będzie dla innych przykładem. Chce czuć się lekka jak motylek i już nigdy nie słyszeć od mojej mamy słów "jesteś gruba"
moja waga; 48.5
mój wzrost;162
mój wiek; 17

Mam na imię Melania i będę dążyć do perfekcji......
  • awatar Mel_ania: @do-kości: Dziekuje,to że tu jesteś wiele dla mnie znaczy. Widziałam twoje wpisy i bardzo mi się podoba co piszesz, jestes cudowna osobą nie poddawaj się.
  • awatar do-kości: piękne imię. Witaj w świecie, który niszczy ludzi dzień po dniu
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›